Przychodnia weterynaryjna OptoVet

Okulistyka dla zwierząt

ul. Lekcyjna 2/lok.2

Każdy właściciel zwierzęcia spotkał się z dziesiątkami porad na temat szczepień pupili. Wynika to oczywiście nie tylko z różnic dydaktycznych wśród lekarzy weterynarii, ale też z opinii ,,ludowych”, porad hodowców, czy też trybu życia/środowiska zamieszkania zwierzęcia.

Według najnowszych badań międzynarodowej organizacji WSAVA można jasno wyczytać ogólne zalecenia odnośnie kalendarza szczepień dla danego gatunku. Jak jednak życie pokazuje, należy skonstatować to z sytuacją epidemiologiczną w Polsce oraz stopniem zapadalności na pewne choroby.

I tak, rysuje nam się pewien wzorzec:

  • Szczenięta – 6 tydzień życia (nosówka, parwowiroza)
  • 9 tydzień życia (nosówka, parwowiroza, zakaźne zapalenie wątroby i górnych dróg oddechowych)
  • 12 tydzień życia (nosówka, parwowiroza, zakaźne zapalenie wątroby i górnych dróg oddechowych, parainfluenza)
  • 14 tydzień życia (wścieklizna – ustawowy obowiązek właściciela w Polsce).
  • 16 tydzień życia  (nosówka, parwowiroza, zakaźne zapalenie wątroby i górnych dróg oddechowych, parainfluenza)

Według najnowszych badań amerykańskiej organizacji  American Animal Hospital Association (AAHA), ostatnie szczepienie szczenięcia nie powinno się odbyć wcześniej niż przed 16 tygodniem życia – z uwagi obecność we krwi odsetka przeciwciał matczynych, które mogą zaburzać powstanie odporności długotrwałej. Dlatego też zalecamy doszczepienie szczenięcia w 16 tygodniu kompletem chorób zakaźnych  (takim samym jak w 12 tygodniu życia), aby zwiększyć szansę na rozwinięcie u niego prawidłowej pamięci immunologicznej.

Kolejną zagwozdką są ostatnie doniesienia o zapadalności dorosłych, kilkuletnich psów regularnie szczepionych przeciwko chorobom zakaźnym na parwowirozę – chorobę, która często dla szczeniąt bywa śmiertelna, a która ostatnio zbiera żniwo i w późniejszej grupie wiekowej.

Czy jest to efekt nieprawidłowego zastosowania terminów szczepień w młodzieńczym okresie, czy też mutacji wirusa – na to pytanie nie da się jednoznacznie udzielić odpowiedzi. Jedno jest pewne  – aby zminimalizować ryzyko zachorowania, należy przestrzegać dokładnie kalendarza – dzięki zalecanym szczepieniom całej populacji zwierzat możliwe jest obniżene stężenia wirusa w środowisku do ułamków procent – tak jak miało to miejsce w przypadku szczepień u ludzi.